To zupelnie nielogiczne, ale wlasnie wrocilem z nocki, jest calkiem wczesna pora i cos mnie natknelo aby przedstawic wam malego M.
4 komentarze:
Anonimowy
pisze...
Mały M........ :) Fajny dzieciaczek byles:D No i Ci tak zostalo ;p Dam komentarz przy tej notce,ale bedzie dotyczyc pierwszej (to tak, zeby sie juz nie cofac;p) Nie wiedzialam, ze pracujesz na dwa etaty. I wnioskując po tym co opisujesz, to kochany zarobisz sie na śmierć (tak metaforyzując)... Moze warto zastanowic sie, czy dodatkowe pieniadze sa warte takiej harowki i moze jakiegos uszczerbku na zdrowiu? No nic, ja bede trzymac kciuki, zeby Ci sie udalo wytrzymac do konca, kiedy to otrzymasz upragniona nagrode za caly miesiac ciezkiej pracy:) Aha, i bede tu zagladac bardzo czesto (jak napisalam, zaraz dodaje do ULUBIONYCH:D), mam nadzieje, ze notki beda sie ukazywac regularnie:D Pozdrowionka:):*
Sweet!!! =D Nigdy ci się nie chciało chodzić na własnych nóżkach =P Albo samochód, albo rower =] Może teraz pora na motor =D Lubimy z Marysią motory... =P
Natura wyposazyla nas w bardzo nieefektywny aparat ruchu, zauwazylem to juz gdy bylem malym berbeciem ;) Co do motoru to wlasciwie mam, tylko, ze na pedaly (pff...) Gdybym mial domek na motorek to zapewne od dawna bym smigal. A tak to kicha :P
Mieszka: w Pile Urodzil sie: 18 lat temu Co robi? Uczy sie w LO Co lubi? Wszystko co ladne i przyjemne Jaki ma numer gg? 2837124 Gdzie M ma jakies fotki? Tu
4 komentarze:
Mały M........ :)
Fajny dzieciaczek byles:D
No i Ci tak zostalo ;p
Dam komentarz przy tej notce,ale bedzie dotyczyc pierwszej (to tak, zeby sie juz nie cofac;p)
Nie wiedzialam, ze pracujesz na dwa etaty. I wnioskując po tym co opisujesz, to kochany zarobisz sie na śmierć (tak metaforyzując)...
Moze warto zastanowic sie, czy dodatkowe pieniadze sa warte takiej harowki i moze jakiegos uszczerbku na zdrowiu?
No nic, ja bede trzymac kciuki, zeby Ci sie udalo wytrzymac do konca, kiedy to otrzymasz upragniona nagrode za caly miesiac ciezkiej pracy:)
Aha, i bede tu zagladac bardzo czesto (jak napisalam, zaraz dodaje do ULUBIONYCH:D), mam nadzieje, ze notki beda sie ukazywac regularnie:D
Pozdrowionka:):*
I co z Ciebie wyroslo...
;)
Sweet!!! =D
Nigdy ci się nie chciało chodzić na własnych nóżkach =P
Albo samochód, albo rower =]
Może teraz pora na motor =D
Lubimy z Marysią motory... =P
Natura wyposazyla nas w bardzo nieefektywny aparat ruchu, zauwazylem to juz gdy bylem malym berbeciem ;)
Co do motoru to wlasciwie mam, tylko, ze na pedaly (pff...) Gdybym mial domek na motorek to zapewne od dawna bym smigal. A tak to kicha :P
Prześlij komentarz